11/09/2013

sobota to rytuały, na które nie ma czasu w tygodniu.
najbardziej wyczekiwany dzień , chyba nie tylko przeze mnie.
z  kubkiem ciepłego kakao witam mroźny choć słoneczny poranek.
za chwile goście i chwile tylko dla nich.
lubię ten czas oczekiwania, planowania i przygotowań.
kiedy od rana kuchnia żyje swoim życiem i już zaraz potem z kilku składników powtają dania które karmia duszę i ciało. 
i ten moment dzielenia, dzieki ktoremu wszystko nabiera sensu.

 Udanej soboty!



11/06/2013

my fall essentials

Elektryczne powietrze przeszywa mi płuca, ostre i czyste jak biała kartka papieru.
brodzę po kostki w kałuży liści z tylko sobie tu znaną przyjemnością i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jesień to druga wiosna, kiedy każdy liść staje się kwiatem.
O tej porze
poranną szklankę wody z cytryną  zamieniam dużym kubkiem napoju porannego.
jest pyszny i cudownie rozgrzewa w chłodne dni.
zielony koktajl na śniadanie zastepuję ciepłym talerzem jaglanki z jabłkiem i kardamonem.
 i jak co roku otulam się wszelkimi dobrami i aromatami jakie niesie ze sobą jesień.
wyciagam grube koce, zapalam świeczki, wsłuchuje w delikatny szum wydobywający się z wnętrza grzejnika.
piekę korzenne ciasta a puchate bochenki chleba czekaja na swoją kolej w drodzę do piekarnika.

wracam do korzeni,
do analoga,

wracam tutaj.


7/25/2013

California has it all.

Bo prawdą jest, że nigdy nie przestałam tęsknić.

Zdjęcia wybrane, wakacje 2012. Kalifornia.
część I